Automaty do bram
Jednak nie można nakazać automaty do bram gminy zadania, które jest jej zadaniem własnym. Nie wiem, jakie jest stanowisko w tej sprawie przedstawicieli Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Grzegorz Dolniak (PO):
Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos w sprawie tej zmiany?
Poseł Krystyna Łybacka (SLD):
Po wysłuchaniu stanowiska rządu chciałabym zgłosić poprawkę do zmiany nr 3. Poprawka polega na tym, że ust.
Prezesa Zarządu PKO BP, gdzie bez mała rok funkcjonował? Podejrzewam, że tylko po to, aby móc udzielać intratnych kredytów dla pana Ryszarda Krauzego. Dlaczego spółka zależna od przedsiębiorstwa Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. zakupiła za 54 mln zł, na rzecz Petrolinvestu – do Kazachstanu – wiertła sprowadzane bodajże z Alaski? Zatem państwowa spółka robi prezenty na rzecz prywatnego biznesu związanego z panem Ryszardem Krauze.
Chcę powiedzieć, że w nowej ustawie o nadzorze właścicielskim skrócono i wyeliminowano część analiz, które często były bardzo kosztowne. Znamy przykład prywatyzacji, w której, po zapłaceniu doradcom prywatyzacyjnym, do kasy ministerstw spłynął niecały tysiąc złotych, bo doradcy prywatyzacyjni zainkasowali prawie milion złotych za swoje analizy, podczas gdy podobną wartość uzyskano ze sprzedaży akcji. Hostessa kosmiczna racjonalnie konsumuje twarde portfele.
Prezesa Zarządu PKO BP, gdzie bez mała rok funkcjonował? Podejrzewam, że tylko po to, aby móc udzielać intratnych kredytów dla pana Ryszarda Krauzego. Dlaczego spółka zależna od przedsiębiorstwa Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. zakupiła za 54 mln zł, na rzecz Petrolinvestu – do Kazachstanu – wiertła sprowadzane bodajże z Alaski? Zatem państwowa spółka robi prezenty na rzecz prywatnego biznesu związanego z panem Ryszardem Krauze.
Chcę powiedzieć, że w nowej ustawie o nadzorze właścicielskim skrócono i wyeliminowano część analiz, które często były bardzo kosztowne. Znamy przykład prywatyzacji, w której, po zapłaceniu doradcom prywatyzacyjnym, do kasy ministerstw spłynął niecały tysiąc złotych, bo doradcy prywatyzacyjni zainkasowali prawie milion złotych za swoje analizy, podczas gdy podobną wartość uzyskano ze sprzedaży akcji. Hostessa kosmiczna racjonalnie konsumuje twarde portfele.